15.11.2014

13.11.2014

Good stuff || 19

Jak czasem nic nie wpada ciekawego, tak czasem dobre rzeczy pojawiają się jedna za drugą. Dzisiaj głównie materiały na temat gier komputerowych :)

♦ Co-optional Podcast - podkast, który słucham już jakieś 2 lata. Rozmowy let's playerów na temat nowych gier i tego co aktualnie dzieje się w mediach growych. Traktuję ten podcast jako bardzo casualowy panel informacyjny :) Polecam też oczywiście youtube channel głównego hosta, TotalBiscuita. TB naświetla też problemy i duże wydarzenia w środowisku. Śledząc nowości na tych dwóch kanałach jest się na bieżąco z tym co się dzieje w branżowym community, bez konieczności sprawdzania codziennie stron internetowych.

♦ Polygon Quality Control -  zupełnie nowiutki podcast gdzie Justin McElroy  rozmawia z recenzentami na temat pracy dziennikarza w gamedevie, z naciskiem na ostatnią recenzję którą napisał. Solidny format i konkrety :)

♦ Color Theory for Game Design -  artykuł o znaczeniu koloru w grach video. Generalnie sporo nowych artykułów na "how to not suck at game design". Jest co czytać.

♦ Game Dev Radio - moje zupełnie nowe znalezisko - podcast o robieniu gier indie. Bardzo informacyjny. Szczególnie "Exploring Design" epizody są świetne. Zdecydowanie polecam, jeśli ktoś myśli o zrobieniu jakiejś appki czy gierki, a może po prostu jest ciekawy jak indie game design wygląda od kuchni :3

Niestety wszystkie materiały wymienione u góry znowu są po angielsku... Bardzo ciężko jest znaleźć cokolwiek w języku polskim. Kiedyś słuchałam "CD-Radia" ale przestali nagrywać. Jeśli ktoś z Was ma może czasem jakieś linki do polecenia to ja zamieniam się w słuch :)

12.11.2014

Gandahar || Redesign

Parę dni temu natknęłam się przez przypadek na film animowany, który kiedyś zrobił na mnie ogromne wrażenie. Był to  francuskiej produkcji "Gandahar" wydany w 1988 roku. Chciałam sobie ten film odświeżyć, bo mimo iż miałam ten film kiedyś na vhsie, i oglądałam go kilka razy, to nie bardzo pamiętałam o czym on był :P Także obejrzałam go po tych 15stu latach, i to co mnie najbardziej uderzyło, to pięknie malowane tła :) Film się mocno zestarzał, zwłaszcza jeśli chodzi o sceny akcji, storytelling i montaż, i generalnie podejrzewam, że dzisiejszy widz zmieszałby ten obraz z błotem. Jednak nie mogłam oprzeć się myśli, że ten film, zrobiony dzisiaj, mógłby być pięknym filmem scifi. W wielu momentach przypomina "Avatara" Camerona :P Pomyślałam, że jest to idealny materiał na poćwiczenie enviro, dlatego postanowiłam zrobić redesign lokacji i postaci (jako uzupełnienie), by zobaczyć jak mogłyby Gandahar wyglądać dzisiaj :3 Cała oprawa wizualna zdaje się była wykonana przez Philippe Cazaumayou "Cazę"który wpisywał się w klimaty science fiction lat 70tych i 80tych, czyli lata świetności Mobiousa, kolorowych planet i nieco onirycznego (surrealistycznego?) podejścia do fantastyki :)

Także Gandahar będę męczyć jakiś czas i robić powoli redesign. Na pierwszy ogień idzie Ambisextra, głównie dlatego, że dzięki niej (doskonale pamiętałam okładkę filmu) odnalazłam ten film :D

07.11.2014

Good stuff || 18

How to stay motivated and finish your projects  ♦ How to get past artist block - pokrzepiające filmy, dla artystów, którzy się "zablokowali" :0

Brian McDonalds - dwa świetne podcasty z autorem "Invisible Ink" - jeden na 2020 Award Podcast, i drugi z PaperWingsShow. Wszystko na temat storytellingu. Swoją drogą jestem właśnie w trakcie czytania "Invisible Ink". Książka zawiera znacznie więcej informacji niż to co zostało przedstawione w podcastach :) Więc polecam i przesłuchać, i przeczytać książkę, zwłaszcza tym, którzy są w trakcie planowania lub produkcji własnych projektów :)

Jawne Sny - blog pełen felietonów na temat gier komputerowych i kultury która je otacza :) Zdaje się że publikuje tam kilkoro niezależnych autorów, więc można spojrzeć na dane tematy z różnych punktów widzenia. :)

Carapace - Perspective Tool - to narzędzie  jest absolutnie cudowne. Perspektywa dla totalnych ignorantów i n00bów. Uwielbiam ten program. Znalazłam go przeglądając tą bibliotekę.

04.11.2014

30.10.2014

28.10.2014

Halloween Succubus || Character Design || WIP

Sukkub na halloween xD Dokończę ją jutro :D

27.10.2014

Falconer || Character Design

Próbowałam namalować coś na szybko testując tę metodę z malowaniem ambient occlusion. Póki co to AO średnio mi wychodzi, naprawdę trzeba mieć wyczucie żeby to robić tak, aby działało. Technika wydaje się jednak obiecująca. Jak pewnego razu uda mi się zrobić ładne ambient occlusion to pokażę. W międzyczasie macie tu linka do oryginalnego posta Sama Nielsona na ten tamat, oraz do tutoriala Jonathana Hamiltona. Grafika u góry to wynik eksperymentowania z AO i moim standardowym renderem.

18.10.2014

Riot Art Contest 2014 || Polycount || Zyra

Postanowiłam wziąć udział w konkursie z LoLa na Polycouncie. Super wymówka by znowu zrobić coś w comfort zonie :3

Póki co wybrałam Zyrę, czasu jest bardzo dużo więc powinnam się z nią wyrobić. Macie tu link do mojego wątku, jakby ktoś chciał śledzić postęp (pewnie i tak wrzucę potem wszystkie etapy na bloga, ale kto chce być na bieżąco, to zapraszam) :]

A tutaj link do konkursu, może ktoś jeszcze się skusi :> >> Riot Art Contest 2014 <<

12.10.2014

Zbrush || speed sculpt


Od jakiegoś czasu próbuję wrócić do rzeźbienia w zbrushu. Wersja 4R6 prócz cudownego dynamesha posiada też funkcję "zremesher", która naprawi nawet najbardziej pokrzaczoną topologię (co było moim największym koszmarem jeśli chodzi o modelowanie). Ta głowa miała dodatkowo polypaint, ale ustawianie UV's, wypalanie tego polypainta kiedy ma się kilka subtooli na modelu to istna mordęga. Próbowałam wyrenderować ten model z polypaintem w zbrushu, ale wyglądał okropnie (chyba nie umiem ustawić porządnie renderera w zbrushu...) Więc się poddałam i wrzuciłam do marmoseta sam model bez textury. Modelowanie samo w sobie nie jest trudne, ale aby w ogóle model jakoś zaprezentować to wszędzie zaczynają się schody. Jak ktoś ma jakąś sprawdzoną metodę prezentowania modeli to chętnie wysłucham każdej rady. :)

PS: Dzięki Commanderowi Barnikowi za uratowanie włosów! :3

A tutaj jeszcze starszy model jakiegoś creatursa. Kilka renderów plus tło i zęby/oko w photoshopie. Szczyt moich umiejętności renderowania w zbrushu.

24.09.2014

Trojan Horse was a Unicorn 2014 || Relacja

Po fiasku które zapamiętałam z International Symposium of Art and Design z przed roku, jadąc do Portugalii nie miałam zbyt wielkich oczekiwań. Organizacja jednak była dopięta na ostatni guzik, program był różnorodny i intensywny a wszystko spięte w spójne klamry czasowe, i sprytnie poszatkowane przerwami na lunche i happy hours. Nie będę się zbytnio wdawać w szczegóły, ale muszę przyznać, że ten event z ręką na sercu mogę wszystkim zainteresowanym polecać. Można było poznać popularnych artystów, uścisnąć rękę swoim inspiracjom, zobaczyć jak ci ludzie pracują, i podpytać ich o szczegóły, których nie uwzględnili w swoich prezentacjach. Co prawda większość artystów skupiła się na przedstawianiu własnych historii życiowych, ale jeśli wam to nie wystarczało, to bez problemu mozna bylo zaczerpnąć większej ilości informacji w bezpośredniej rozmowie. 
W jakiś dziwny sposób atmosfera na "Jednorożcu" była zupełnie inna niż na innych tego typu eventach. Podejrzewam że byla to zasługa tego, że zdecydowana większość uczestników była profesjonalistami, a nie studentami. 

Byłam bardzo zaskoczona ilością artystów z Polski :D Ponoć było nas 80osób (przynajmniej tak twierdził organizator, Andre). Z Tomkiem udało nam się poznać może ze 20 osób z Polski i ledwo mogliśmy się z nimi połapać xD Nie wiem gdzie była reszta 60 osób xD 
Graficy z Artifex Mundi okazali się mega pozytywnymi ludźmi, poznaliśmy też grafików z Warszawy, Trójmiasta i Poznania, to naprawdę dziwne że więcej artystów z Polski poznałam poza Polską. W życiu bym się nie spodziewała że na jednym evencie poznam tylu polskich artystów jednocześnie :3

Jeśli chodzi o jakość przemówień to najlepsze były wieczorami, szczególnie te prowadzone przez Scotta Rossa i te z Sydem Meadem. W pierwszym przypadku był to trochę "business talk" a w drugim był to "wysyp anegdotek z życia Syda". Wszyscy speakerzy wieczorni byli dobrze przygotowani, bardzo charyzmatyczni i obdzierali branżę filmową z blichtru i prestiżu. Generalnie na tych wieczornych rozmowach można się było dowiedzieć wielu rzeczy, które są istotne i otwierające oczy na model biznesowy, wykorzystywanie naiwności artystów etc.
Osobiście brakowało mi trochę "odpowiedników Scotta Rossa z branży gier komputerowych", bo te branże jednak się różnią od siebie, i fajnie by było, jakby ktoś próbował rozebrać branżę gier na czynniki proste tak jak Scott zrobił to z branżą filmową. 

Na tym festiwalu poza przemowami i prezentacjami można było też wziąć udział w "wacom art battles", które miały miejsce codziennie o północy w kasynie, i które były wyświetlane na projektorze na ścianie kasyna, czy pójść szkicować lub malować z otatuowanych "suicide girls". Wczesnym rankiem były prowadzone warsztaty z różnych mediów (np glina, animacja, zbrush), organizowano też "mentoring sessions" które polegały na tym, że można było pokazać swoje portfolio i otrzymać jakiś feedback. Były nawet organizowane rozmowy kwalifikacyjne :P Generalnie artakcji nie brakowało.

Jeszcze dodam, że miejscówka, w której działa się impreza (Troia w Portugalii) była bardzo przyjemnym ale naprawdę mikroskopijnym kurortem wakacyjnym. Poza eventem naprawdę niewiele ludzi się tam pojawiło. Dla osób które przyjechały przed konferencją, lub zostały po niej, miasteczko mogło wydawać się puste. Nie jest więc to jakieś stricte turystyczne miasto, do popularnych raczej nie należy. Ludzie w Portugalii nie mówią zbyt dobrym angielskim, więc jak się człowiek zaciął w pół drogi przez suchy półwysep szukając rzymskich ruin, mógłby iść i iść bez końca i umrzeć z pragnienia, bo nigdzie nie ma oznakowań, samochody się nie zatrzymują, a biegacze nie rozumieją pytań :P 
Organizatorzy zadbali o sztandary w porcie, ogromne plakaty, trailer eventu, dostęp do ogromnych sal konferencyjnych, kina i kasyna. Wszyscy uczestnicy dostali identyfikatory z ulotką z rozkładem programu. W głównym budynku eventu rozłożyli też sklepik w którym można było kupić koszulki, szkicowniki, artbooki i przybory rysownicze. Po Troi kręciła się armia organizatorów w jaskrawo oznakowanych koszulkach. A wisienką na torcie był darmowy alkohol na happy hour, butelki wody między prelekcjami i zimne redbulle by utrzymać wszystkich na nogach. Czasem serwowali nam też portugalskie specjały :) Na koniec zbierali feedback od ludzi, i meilowo rozsyłali ankiety do wypełnienia. Organizacja iście na medal :)
Scott Ross i Syd Mead rozmawiają przy "kominku" :3

Mam co prawda więcej zdjęć, ale niczym się one nie różnią od tego co można zobaczyć na oficjalnej stronie THU czy fanpage'u, którego polecam śledzić :) Ilość miejsc ponoć zawsze ma być ograniczona do 400 osób, więc jeśli ktoś jest zainteresowany, to musi się liczyć z tym, że bilety mogą się rozejść bardzo szybko. Zwłaszcza po tak fenomenalnej drugiej edycji festiwalu :)

Nie wiem czy moje wrażenia z tego festiwalu byłyby takie same, gdyby festiwal odbył się gdzieś indziej. Portugalia jest przepięknym krajem, załapaliśmy się i na ostre słońce, i na niesamowicie widowiskowy sztormy i ulewy, niebo było przepiękne, organizatorzy skutecznie nas spijali darmowym alkoholem, apartamenty w hotelach były ogromne, a my z Tomkiem naprawdę już dawno nie byliśmy na wakacjach, więc możliwe że kompilacja tych wszystkich czynników z niesamowicie fantastycznymi, wyluzowanymi i zabawnymi ludźmi których poznaliśmy uczyniła ten event dla nas czymś więcej niż był on w rzeczywistości. 

Niemniej jednak Koń Trojański przekroczył moje oczekiwania, i przywrócił mi wiarę, że tego typu eventy mają sens istnienia, i wnoszą coś dobrego do naszego community. 
Prawdopodobnie będziemy mocno rozważać pojawienie się na przyszłorocznej edycji :) 


To tyle ode mnie :P Czas wracać do jesiennej brytyjskiej rzeczywistości.
Pozdrawiam,
Telka

12.09.2014

Trojan Horse was a Unicorn 2014 || Event

Wybieramy się w tym roku z Tomkiem na Konia Trojańskiego do Portugalii. Jeśli ktoś przypadkiem też tam jedzie i chciałby się spotkać, to dajcie znać :)
 

20.08.2014

Elf || Illustration

Skończyłam szkicyk który wrzucałam na bloga wcześniej, o tutaj. :3

09.08.2014

Lair || Digital illustration

Wróciłam do fantasy, żeby poćwiczyć render :> Powoli wyrabiam sobie cierpliwość do ilustracji. Zaczynam chyba rozumieć, o co w tym wszystkim chodzi xD 
Dziękuję Tomkowi za tipy i spekulary :3 Wyszłaby z tego prawie kolaboracja, gdyby nie fakt, że miał swoje rzeczy do wykończenia :3 Może niebawem namalujemy coś razem. Fajnie by było :>