4 października 2012

Perfect landing || Digital art || Illustration

6 komentarzy:

  1. Bardzo fajny monsterek. Szczególnie podoba mi sie pysk i jak zwykle kolorystyka :).
    Również bardzo fajny pomysł na kadr i detal.
    Jedno co bym dodał to tylne łapy skierowane w strone ogona (do tyłu).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D Dziękuję ślicznie. Generalnie tutaj bardziej kompozycją chciałam podziałać, ale racja, tych łap ewidentnie brakuje. Następnym razem będę pamiętać żeby choć je zasugerować delikatnie.

      Usuń
  2. Całkiem fajny, no i kolory jak zwykle super.

    Mam niestety uwagę, nie jestem przekonany do anatomii. Wiadomo nie musi być super realistycznie, ale 2 rzeczy jakoś wyjątkowo zwracają na siebie uwagę.

    Łapy to ludzkie ramiona, lepiej było by użyć układu mięśni konia, dużego kota, wilka albo coś innego z 4 łapami.

    Skrzydła są przyklejone bezpośrednio do kręgosłupa, nie ma mięśni.
    Ptaki muszą mieć ciała w kształcie beczki by mieć wystarczająco mocne mocowanie dla skrzydeł. To akurat mniej kuje w oczy, bo może tylko szybować i ładnie współgrają z resztą ciała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A może jakiegoś kameleona lub jaszczurkę bardziej :D one mają trochę te mięśnie jak ludzie. Ale nie będę się spierać, tak naprawdę to uważam że masz rację, bardziej się skupiłam na kompozycji i detalu niż na poprawnej budowie bryły. I ze skrzydłami to ja mam od zawsze problem, ale pracuję nad tym! :> Pozdr i dziękuję za komentarz :*

      Usuń
  3. Mimo, że Przemyslaw Golab ma trochę racji co do anatomii, to sam sposób malowania, technika, są bardzo dobre. Strasznie kręcą mnie subtelności na pysku, szyi i korpusie.
    Z chęcią zobaczę więcej smoków w takiej konwencji!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha ha, dziękuję :) Właśnie na tych detalach się najbardziej skupiłam, zapominając o całej reszcie :D

      Usuń