Próbowałam namalować coś na szybko testując tę metodę z malowaniem ambient occlusion. Póki co to AO średnio mi wychodzi, naprawdę trzeba mieć wyczucie żeby to robić tak, aby działało. Technika wydaje się jednak obiecująca. Jak pewnego razu uda mi się zrobić ładne ambient occlusion to pokażę. W międzyczasie macie tu linka do oryginalnego posta Sama Nielsona na ten tamat, oraz do tutoriala Jonathana Hamiltona. Grafika u góry to wynik eksperymentowania z AO i moim standardowym renderem.


sliczny koncepcik, bardzo milusia twarzyszczka :) a co do techniki, to musz obadac, bo chyba przyda mi sie do moich fantasy koncepciakow postaci :)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam
tak, to AO jest dosyć ciekawe i troche ułatwia myślenie o "bryle postaci". Generalnie polega to na tym, że zanim będziemy postać oświetlać to przyciemniamy wszystkie te miejsca do których jakiekolwiek światło miałoby ciężki dostęp i do których nie dociera. To w bardzo klarowny sposób buduje głębię na obrazku. Z tym że póki co wydaje się to trochę czasochłonne, bo trzeba logicznie myśleć gdzie to światło faktycznie nie ma dostępu. Ale wydaje mi się że warto się przemęczyć, zrozumieć jak to działa i próbować wpleść w swój normalny workflow. No i warto podpatrzyć jak inni malują to AO, i jak np AO wygląda "tradycyjnie" na modelach 3d. :)
UsuńKapcie spadają z wrażenia :o No ślicznie to wyszło, pani demonica powyżej też!
OdpowiedzUsuńAO mi sie do dziś po nocach śni, od używania na lokajachxD
A i przypomniało mi się -> tutaj też koleś dobrze pokazuje AO na postaciach (6:12) https://www.youtube.com/watch?v=JtDlmLYvWjE&list=UUKtu_JtQCY0yryIy6zK4ZCg polecam^^
O, o o! To napewno mi pomoże!!! Wielkie dzięki Pumax!! :3
Usuńśliczne to masz Telka :D
OdpowiedzUsuńDzieki Kalber ^^ jak tak wszyscy w realizm poszli z tym photobashingiem, to stwierdzilam ze rownie dobrze moge pojsc w kierunku mocniejszej stylizacji. Zobaczymy jak na tym wyjde xD
Usuń