16 stycznia 2015

2015 art challenge || Styczeń {15}

Tym razem fanart. Ruda z x-menów :P Tak jak ją zapamiętałam z serialu animowanego ^^" Zaczęte na ipadzie,  skończone w photoshopie. (nie jest to powalająca jakość ale trzeba trzymać schedule, right? :P)

12 komentarzy:

  1. Ooo, moja ulubiona postać z oryginalnej wersji :D
    "nie jest to powalająca jakość ale trzeba trzymać schedule, right? :P" ej no, bez takich.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to jest też moja ulubiona postać z x-menów! :> Świetne backstory, fajne żarciki podczas walk ;__; Filmowa wersja Rudej sprawiła że coś we mnie umarło. XD Tak bardzo źle ją zrobili. Ani aktorka nie pasowała do postaci, ani te kostiumy, nic.
      A o tej jakości to dlatego że nie miałam czasu żeby wyczyścić krawędzi i podrenderować tego lepiej. :P Pasek jest namaziany na szybko, wiesz, te klimaty.

      Usuń
  2. swietne! widze chwilowa zielona tematyka :D (poison ivy kolejna moze? ;) )
    pozdro

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no, Poison jest moją ulubioną postacią z DC z kolei ^^ tak, planuję ją też narysować, ale nie wiem kiedy to nastąpi. I hehe - widzę że załapałaś o co mi chodziło z tymi "fazami na kolory" XD

      Usuń
  3. Już na fejsie napisałam, że "omg ruda <3" ale napisze i tu :D Animowany serial był zaaajebisty ^______^ Świetnie ją zrobili + sensownie ten wątek miłosny z Gambitem a nie tą żenadę co w filmie... :< Nie dość że z niej zrobili jakąś pipę to jeszcze jakiś ice man wtf co to ma znaczyć

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. co nie?! Iceman, co to ma znaczyć :/ to chyba jakieś żarty (takie własnie miałam myśli podczas oglądania filmów xD) w ogóle Gambit był moją drugą ulubioną postacią z xmenów *__*

      Usuń
    2. U mnie Gambit chyba też na drugim miejscu, ew. Bestia i Wolverine :D <3 W ogóle nie mogę do dziś zakumać, dlaczego Rudą tak odmłodzili 0____o

      Usuń
    3. ja też nie rozumiem. :P

      Usuń
  4. O ten spoko wyszedł. Sam staram się codziennie coś podłubać, ale przyznaje że po pracy ciężko się zmusić :). Z kolei rano zanim dojdę do siebie i pooglądam, co kto fajnego zrobił jak ja w tym czasie się leniłem, to już muszę znowu wychodzić do pracy :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, to właśnie jest życie :P Trzeba niestety coś poświęcać na rzecz rysowania, i trzeba się do tego przymuszać, kiedy i tak dzień pracy jest długi i człowiek wraca zmęczony do domu. Ale myślę, że chociaż raz w życiu warto taki challange spróbować zrobić, by się samemu przetestować. Wiesz, ja np już wyciągnęłam pewne wnioski apropo swojej produktywności, i tego, że jeśli ma się taki krótki deadline, to człowiek jest w stanie pracować szybciej i nawet wyrabia sobie pewne triki i metody, które umożliwiają chodzenie na skróty i osiąganie pewnych efektów w znacznie szybszy sposób niż gdyby pracował nad nimi bez pośpiechu :D

      Usuń
    2. Odnośnie mojej produktywności to staram się ograniczać czas wyszukiwania refek itp. Strasznie można przy tym "popłynąć" i klikać bez końca. Szczególnie jak się trafi jakiś pojechany tumbler albo niekończące się drzewko inspiracji na pinterescie hehe. Przez takie klikanie człowiek może w końcu nic nie zrobić :D

      Usuń
    3. Oo, to prawda! Pinterest i tumbly tematyczne. I się wsiąka. :P xD

      Usuń