♦ Chris Oatley Academy Live - nowa inicjatywa szkoły Chrisa Oatleya i współhostów Paper Wings Podcast. "Academy Live" opiera się na serii wykładów (regularnych podkastów) z wykładowcami i gośćmi. Ten kurs różni się od pozostałych tym, że jest stworzony z myślą o twórcach którzy chcieliby doprowadzić jakiś personalny projekt do końca, czyli jest nacisk na storytelling, biznes, planowanie projektu i wszystko co oscyluje dookoła tego tematu.
♦ SVS Society of Visual Storytelling - SVS własnie przeszło w tryb subskrypcji, i za niewielką opłatę miesięczną ma się dostęp do wszystkich warsztatów, w tym kursu Willa Terrego: Illustrating Children's Books, który zawiera 200 stronicowego pdfa jak i video prezentacje i warsztaty. Jeszcze nie zasubskrybowałam, ale planuję to zrobić po powrocie z THU15 bo już jeden warsztat Willa Terrego z SVS kupiłam (creative composition) i byłam z niego bardzo zadowolona więc jak najbardziej mogę polecić!
♦ Kuadro - mały programik do wyświetlania referencji w wygodny sposób. Wszystko wyjaśnione jest pod linkiem. Osobiście uważam, że ten program jest lepszy nawet od PureRef! :D
♦ Dwóch i Ten Trzeci - nowy podcast polygamii, tym razem polegający na przeprowadzaniu wywiadów z osobistościami polskiej branży developerskiej jak i dziennikarstwa growego. Goście są różnorodni, przesłuchałam już 6 odcinków, większość jest świetna. Szczególnie polecam wywiad z Magdaleną Cielecką, Tomaszem Grochowiakiem i Danielem Sadowskim.
♦ Craig Mullins Interview - wywiad z Craigiem Mullinsem przeprowadzony przez Bobiego Chiu. Został opublikowany 1 lipca, ale dopiero wczoraj się na to natknęłam, więc linkuję bo może więcej osób przeoczyło! Tego pana nie trzeba przedstawiać, i to jest jeden z tych wywiadów które każdy illustrator, koncepciarz po prostu musi wysłuchać.
Super wrzuta! :) Strasznie to wszystko szybko sie zmienia - jeszcze niedawno czlowiek slinil sie do mega-drogich kursow Schoolism czy CGMA a teraz wszystko mozna wykupic za kilkanascie dolarow miesiecznie (Schoolism, Gnomon, Magic Box, SVS) a do tego dochodzi masa darmowych tutoriali dobrej jakosci. :D
OdpowiedzUsuńZ drugiej strony choc subskrypcja (w moim przypadku) Schoolism jak najbardziej byla warta swojej ceny to bylabym mocno rozczarowana placac 900 dolarow za kurs. Ogladajac wideo-feedbacki dla innych osob bylam w szoku jak slabo rysujacy czy malujacy ludzie placili ciezkie pieniadze za to, by ktos im powiedzial, ze zwalili proporcje. Dobry nauczyciel jest cenny ale na etapie poczatkujacym w zupelnosci wystarcza solidne, lokalne atelier i nie trzeba specjalisty z Pixara, by uczyl kogos podstaw. Byc moze wymiatacz na freelansie skorzystalby z takich drogich kursow ale dopoki ktos nie ma pracy w branzy (czyli jest na nizszym poziomie), to imo nie musi az tyle kasy wydawac na edukacje. Dlatego calym sercem popieram niedroga i darmowa edukacje i zainteresuje sie SVS jak juz ogarne to, co mam. :)
Co do wlasnych projektow mam bardzo mieszane uczucia czy warto sie to bawic ale mowie to tylko i wylacznie na podstawie wlasnych doswiadczen. Bralam udzial w 4 projektach amatorskich i rozpoczynalam kilka wlasnych. Wlasne projekty odciagaja czlowieka od rozwijania umiejetnosci na ktorych nam najbardziej zalezy na rzecz wlasnie marketingu, zarzadzania projektem,storytellingu itd. co samo w sobie jest przydatne ale niekoniecznie wtedy gdy celujemy w bycie dobrym grafikiem. Kazdy z projektow nauczyl mnie wiele ale zaden grafiki. Wlasne projekty nie sa zle juz pozniej, gdy sie umie to co chce sie umiec i probuje sie to przeniesc na cos wlasnego. Ale imo lepiej nie lapac zbyt wielu srok za ogon na raz.
Oo, czyli Schoolism i Gnomon też przeszli na subskrypcję? Nawet nie wiedziałam, bo zawsze jakoś za drogie mi się wydawały te ich warsztaty :D Aż chyba z ciekawości zajrzę na ich stronki teraz, zdaje się, że to taka moda w tych internetowych kursach, że wszyscy przechodzą w tryb subskrypcji.
UsuńA to ciekawe, że tacy mocno początkujący wydają kasę na takie profesjonalne kursy. Nie miałam o tym bladego pojęcia, bo jak wspominałam, nie brałam jeszcze udziału w "aktywnym kursie internetowym" (warsztat od Terrego który kupiłam to były filmiki video i bardzo fajne pdfy, czyli nie miałam jakiejś skali porównawczej co do poziomu innych ludzi na kursie). Też uważam, że takich podstaw podstaw to lepiej uczyć się w najbliższym atelier :D
A co do projektów, wiadomo, że jak się prowadzi taki projekt, lub bierze się udział w zespole w małej grupie ludzi, to uczymy się znacznie więcej rzeczy niż tylko warsztatu grafika. Ale co zabawne, w prowadzeniu pierwszych projektów wszyscy są trochę jak te dzieci we mgle i nie wiedzą jak się za to porządnie zabrać, i czasem nawet jeśli ktoś ma fajny pomysł na komiks, animację czy gierkę to nawet mimo dobrze rozwiniętych umiejętności warsztatowych można natrafić na ścianę, której nie da się przeskoczyć, i którą trzeba powoli obejść, ucząc się po drodze wszystkich tych rzeczy które są niezbędne do ukończenia projektu. Nawet sprawa zarządzania czasu, organizacji i dzielenia projektu na etapy może okazać się bardzo problematyczna, nie mówiąc już o czynnikach motywacyjnych i tak dalej. I wiadomo, takie warsztaty mogą być kierowane do zaawansowanych artystów, ale czasem dobry pomysł może się sprawdzić nawet przywdziewając bardzo oszczędną formę (np komiks w estetyce Dema czy Oatmeala jest czymś świetnym więc nie uważam że trzeba być mistrzem grafiki by zacząć tworzyć coś co rozbawi lub da do myślenia : ) Myślę, że akurat Chris Oatley Academy wybrali świetną specjalizację, i ich lineup się będzie fajnie różnił od pozostałych alternatyw szkoleniowych, co z pewnością im pomoże w utrzymywaniu zainteresowania :D Po za tym oni mają sporo świetnych wykładowców, których już niejednokrotnie dało się usłyszeć na serii podkastów więc ja jestem dosyć pozytywnie nastawiona na tą inicjatywę :)
Ja sama dowiedzialam sie o tym przypadkiem na 3 dni przed premiera. Gnomon z tego co widze przeszedl w tryb na stale, w przypadku Schoolism byla to akcja na Kickstarterze - zebrali 610k dolcow i zaoferowali subskrypcje dla 2000 osob, ktora rozeszla sie w 5 dni. Nic dziwnego biorac pod uwage fakt, ze ich kursy ciesza sie renoma ale sa piekielnie drogie. W ramach subskrypcji masz opcje "self-taught" czyli dostajesz wyklad, assignmenty i wideo-feedbacki ludzi, ktorzy wykupili wersje z korektami, podobnie do SVS. Wczesniej opcja bez korekt kosztowala polowe ceny za normalny kurs, co sie imo zupelnie nie oplaca i obstawiam, ze jak juz ktos mogl wydac 500 dolcow na kurs to placil 900 i mial full wypas stad zdecydowali sie przejsc na subskrypcje i slusznie. Teraz miejsca sa wyprzedane ale jak rozumiem jeszcze do tego wroca i nie byla to jednorazowa akcja.
OdpowiedzUsuńDo tej pory przejrzalam 5 kursow i powiem, ze z tym rozkladem ludzi poczatkujacych to jest roznie. "Gesture Drawing" (nauka pewnego sposobu myslenia) i "Oil Painting" (technologia malarstwa) to bardzo fajne kursy dla ludzi, ktorzy juz potrafia malowac czy rysowac i tam osob poczatkujacych bylo zdecydowanie mniej niz na "Digital Painting" czy "Introduction to Digital Painting". Sek w tym, ze te kursy DP wcale nie sa dla osob, ktore rozpoczynaja swoja przygode z rysowaniem i malowaniem (ostatnia lekcja to tworzenie pelnej ilustracji) a jednak wiekszosc ludzi byla poczatkujaca. Ogolnie z tych dwoch kursow jak i z "Drawing Fundamentals" bylam zdecydowanie mniej zadowolona glownie dlatego, ze nie wiadomo bylo do kogo sa skierowane a prace demonstracyjne prowadzacego byly malo zachwycajace :P Obstawiam, ze im bardziej "konkretny" kurs tym jest lepiej.
Co do wlasnych projektow - sama idea COA jest fajna, nie jestem tez przeciwniczka wlasnych projektow. Po prostu tak mi sie skojarzylo, ze proba dostania sie do branzy metoda "poswiecam wszystko na dany projekt" jest zla metoda :P Moze wlasnie takie inicjatywy jak COA sa potrzebne by ludzie nie robili glupot :P Oatmeal natomiast to w ogole jest jakis fenomen, porownywalny chyba do Grumpy Cat :D no czasem tak jest :D
Tak, wiadomo, nie warto wszystkiego stawiać na jedną kartę bo to zbyt ryzykowne. Jednak wciąż jest pełno ludzi którzy są w stanie udowodnić, że taki proces jest świetny i warto się poświęcać w imię dążenia za marzeniami. Świetnym przykładem jest Danny Luvisi, który niedawno opublikował na swoim blogu mega długą notkę na temat drogi z LMS, więc polecam zajrzeć :P Cóż, najważniejsze to znać różne przypadki, i myśleć samodzielnie, i decydować za siebie czego się najbardziej chce i w jaki sposób chce się do tego dążyć :)
UsuńWg. fejsika Schoolism znow sa dostepne subskrypcje gdybys chciala :D
UsuńNotka bardzo dobra, bo prawdziwa co jest rzadkie - wiekszosc grafikow z jakiegos powodu kreuje sie na "zlote dzieci sukcesu", ktorym wszystko samo przyszlo i od niechcenia, niby przypadkowo wpadly im super-zlecenia :P Nie wiem moze czuja sie przez to zdolniejsi czy jak :P
Tak jak napisalas - wszystko zalezy od priorytetow oraz doswiadczen - ja pisze z perspektywy osoby, ktorej priorytetem byla praca w zawodzie i ktorej poprzez wlasne projekty nie udalo sie tego osiagnac. W innej sytuacji moja opinia moglaby byc skrajnie odmienna. A tak uwazam, ze najpierw praca w studio a pozniej probowanie czegos wlasnego to lepszy sposob. Zreszta nawet byla mowa o tym w polecanym tutaj podcascie - chyba zalozyciel Moa Cube mowil, ze doswiadczenie pracy w studio pozwolilo mu wejsc w gamedevowy "obieg" i generalnie zabezpieczylo, ze w razie porazki zawsze do pracy studyjnej moze wrocic.
O! Wielkie dzięki za info na temat subskrypcji! Rzucę okiem! :)
UsuńI też zgadzam się z tym, że bezpieczniej najpierw zbierać doświadczenie w studiu i potem kombinować coś swojego. Sporo osób jednak udowadnia, że da się to zrobić na odwrót, ale jak już wspomniałam, to są operacje dużego ryzyka :D a historie jak ta Luvisiego po prostu świetnie się czyta :)
Z SVS tez mnie ten kurs Will'a strasznie kusi ;) plus kilka innych, heh (bo jak mozna obejrzec wszystko to wybor jest ciezki). A opcja subskrypcji w stylu netflixa ogromnie cieszy ;)
OdpowiedzUsuńja wiem że te warsztaty Willa są fajne, bo on porządne pdfy do tego przygotowuje, jako taki dodatkowy filar z teorii, czyli można sobie w swoim tempie poczytac i sie uczyc również z tekstu i przykładów :3
Usuń